🎟️ Będziesz Miłował Pana Boga Swego Tekst

Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. Bóg nie może być na końcu kolejki naszych wartości. Bóg zawsze jest pierwszy i tylko On jest Panem naszego życia. Dlatego nie możemy Go kochać jedynie miłością sentymentalną, uczuciową, dewocyjną. Bóg chce, byśmy Go kochali Pwt 11:1 bw "Będziesz więc miłował Pana, Boga swego, i przestrzegał jego zarządzeń, jego ustaw i jego przykazań;" Mt 22:37 bw "A On mu powiedział: Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej." Mt 22:39 bw "A drugie podobne temu: Będziesz miłował bliźniego swego jak Chodzi o zaangażowanie całej osoby i wszelką formę daru „Miłość” w Nowym Testamencie18 uczynionego z siebie Bogu. Przykazanie wprowadza człowieka w niekończącą się aktywność, by rozpocząć dzieło, którego znamiona są wieczne. Obok przykazania miłości Boga Jezus mówi także o przykazaniu miłości bliźniego. Znamienne Religijne - Będziesz Miłował Chords. Będziesz miłował Pana Boga całym sercem G e A bliźniego swego jak siebie samego C D Miłuj Boga całym sercem swym Ze wszystkich sił i z całej duszy swojej Bóg chce twoim życiem żyć On chce miłość swoją wielką dać Czyż trudno wziąć Pamiętaj Bóg miłością jest. Taby i akordy do Na postawione Mu pytanie: „Które przykazanie w Prawie jest największe?” (Mt 22,36) Jezus odpowiada: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Jezus uczył, że najważniejszym przykazaniem jest przykazanie miłości, które brzmi: „(Pierwsze) Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. (Drugie) Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.”. Gdy faryzeusze zapytali Jezusa, które przykazanie jest najważniejsze, Ten odrzekł: "Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem" (Mt 22, 37). Bóg bowiem stworzył człowieka z miłości i na tę miłość powinniśmy odpowiadać Mu naszą miłością i naszym życiem opartym na Dekalogu. Zwróć się po odpowiedź do Jezusa, który w Ewangelii mówi: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. Kiedy to zrobisz, naprawdę doświadczysz przemiany swojego życia! Zaczniesz… pracować nad tym, co jest rzeczywiste… zamiast martwić się tym, co nierzeczywiste, Pierwsze to dziewictwo umysłu wraz z milczeniem myśli: „Będziesz miłował Pana Boga swego (…) całym swoim umysłem” (Mt 22,37). Nie jest to rada jedynie dla kogoś, kto jest konsekrowany poprzez śluby, ale przykazanie skierowane do wszystkich chrześcijan, więcej, jest to pierwsze i najważniejsze przykazanie. Jak czytasz?» 27 On rzekł: Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie samego 8. 28 Jezus rzekł do niego: «Dobrześ odpowiedział. 9. Nie pożądaj żony bliźniego swego. 10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest. 2 Przykazania miłości Będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich myśli swoich, a bliźniego swego jak siebie samego. 5 Przykazań Kościelnych 1. TEKST PAMIĘCIOWY: „Będziesz miłował Pana, Boga swego, z całego serca swe-go i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej, a bliźnie-go swego, jak siebie samego” (Łk 10,27). Wszyscy znamy te słowa wypowiedziane przez żydowskiego uczonego w prawie: IpC4vLa. Dwa przykazania miłości nazywane są także największym przykazaniem. Jezus Chrystus zestawił w nich miłość człowieka do Boga i do bliźniego. Stanowią one najważniejszy motyw etyki Jezusa, który nauczał o miłości i miłosierdziu. O ustanowieniu dwóch przykazań miłości mówi Ewangelia św. Mateusza. W 22 rozdziale czytamy o faryzeuszu, który zapytał Jezusa o to, które przykazanie jest najważniejsze. Jezus odpowiedział mu: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy” Przykazania miłości – źródło Przykazania miłości zostały przedstawione w Nowym Testamencie, ale ich źródła należy szukać w Starym Testamencie. Jezus Chrystus sformułował je odnosząc się do cytatów z Pięcioksięgu. Przykazanie miłości Boga znajduje się w Księdze Powtórzonego Prawa. To fragment, który jest częścią codziennej modlitwy Żydów. Brzmi on tak: „Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił.” Natomiast przykazanie miłości bliźniego pochodzi z Księgi Kapłańskiej, z fragmentu nazywanego Kodeksem Świętości. Brzmi on następująco: „Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego.” Przykazania miłości – treść Ostateczna wersja dwóch przykazań miłości jest krótka i rzeczowa. Została ona sformułowana w następujący sposób: „Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich, a bliźniego swego jak siebie samego.” Dwa przykazania miłości nie są wyłącznie samodzielną wskazówką dla chrześcijańskiego życia. Są też streszczeniem Dekalogu, dlatego od 1992 roku stanowią wstęp do Dziesięciu Przykazań Bożych. Przykazania miłości – znaczenie Dwa przykazania miłości to jedno zdanie, w którym zawarta została cała chrześcijańska mądrość. Pierwsza część tego zdania, czyli pierwsze przykazanie: „Będziesz miłował Pana Boga swego z całego serca swego, z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich” odnosi się do miłości człowieka do Boga, jako Ojca i Stwórcy. To podpowiedź, że człowiek wierzący ma kochać Boga bezgranicznie i stawiać Go zawsze na pierwszym miejscu. Wyrazem tej miłości może być uczestnictwo we mszach świętych, przystępowanie do sakramentu pojednania, codzienna modlitwa. To także pamięć o tym, że to Bóg stworzył świat i dał nam życie, że czuwa nad nami każdego dnia i dał nam swojego jedynego Syna, aby nas zbawić. Miłość do Boga to także zawierzenie mu siebie i zaufanie Jego woli, nie oddalanie się od Niego nawet kiedy przychodzą trudne chwile. Drugie przykazanie miłości jest konsekwencją pierwszego. Odnosi się ono do relacji z bliźnim, czyli drugim człowiekiem, ale nie tylko. Chrystus chce byśmy dostrzegali w każdym spotkanym człowieku cząstkę Boga i szanowali go, traktowali tak jak sami chcielibyśmy być traktowani. Byśmy kochali siebie samych i tak samo kochali innych. To także zawołanie do akceptacji swojego życia i innych ludzi, a także wybaczania wyrządzonych krzywd - tak jak robi to Bóg wobec nas. Ma to być miłość, która chroni nas przed zemstą i nienawiścią. To miłość, która ma prowadzić wiernych do zbawienia, zatem bliźni powinni wzajemnie troszczyć się o siebie pod tym względem, wspierać się i pomagać sobie w tej drodze. Najlepszą formą rządów na tym świecie jest kodeks moralny oparty na miłości, współczuciu i szacunku do siebie. Ale jakże to zrobić, kiedy na świecie narodziło się aż tyle "prawd duchowych"? A wszystkie te "prawdy" na swój sposób określają poszczególne religie - i każda religia zatwierdziła swoją "mądrość"... i każda ma swoje "prawdy" jakże często sprzeczne z sobą... i jakże my wszyscy ludzie według tych wszystkich doktryn możemy żyć w sposób moralny... a co dopiero mówić o wspólnej moralności i miłości? Jakże można kogoś zrozumieć, tym bardziej kochać skoro nie możemy się prawidłowo komunikować? Przecież Bóg służy wszystkim ludziom w ten sam sposób... a wszystkie religie w jakiś sposób okradły nas z tego Boga i ustawiły wokół nas mury strachu... i wykorzystuje się niedouczone i ciemne tłumy do własnych celów (nawiasem mówiąc ci duchowi nauczyciele sami zadbali o naszą ciemność)... tym samym spycha się ludzi w dół, zmienia się ich kierunek życia. To duchowi nauczyciele są najczęstszymi sprawcami łamania Boskich Prawd, które Bóg ustanowił dla wszystkich ludzi. Dzisiaj to przywódcy religijni mają nad nami więcej władzy niż sam Bóg. Boga interesem jest doprowadzić nas wszystkich do Jego Domu. Jezus - wysłannik Boga zachęcał nas do samodzielnego myślenia, nauczał aby dbać o siebie, a wiadomo, że ci co dbają o siebie nie potrzebują w swoim życiu niańki, idą przez życie samodzielnie, rozwijają się i ewoluują. Jezus uczył nas miłości do bliźniego swego, nie był mściwy ani zazdrosny, nie siał masowego strachu, nie namawiał do zła i nie miał do nikogo aroganckich roszczeń... a w dodatku jeszcze nam przypomniał: "Jesteście bogami i wszyscy - synami Najwyższego." (psalm 82, 6). ... i nie musicie się nikomu kłaniać, nikt nie musi was kontrolować... ale sami musicie być odpowiedzialni za swoje życie, za swoją przyszłość. A dzisiaj to tak się jakoś dzieje, że znaleźli się tacy, którzy za wszelką cenę chcą nas prowadzić do Boga na swój sposób, jak również każą sobie za to płacić i ogłosili swoje struktury boskiej władzy - religię... i oczywiście każą się nam stosować do ich myślenia... a to jest wielkie oszustwo i niemoralność, niezależnie od tego jaka to jest religia. To jest naruszanie Uniwersalnych Praw, despotyczne zarządzanie ludźmi i nie ma to nic wspólnego z miłością, współczuciem, sprawiedliwością. I co to znaczy, że Bóg nam "przykazał": "Będziesz miłował Pana, Boga swego, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całym swoim umysłem i całą swoją mocą." (Mk 12, 30) Czyżby Bóg Jedyny, który dał nam wolną wolę życzył sobie takiego naszego zniewolenia? Takie przykazanie to niekończący się stan niewoli... i nie ma tu drogi poznania siebie i własnej prawdy... a przecież przyszliśmy tutaj doświadczać Prawdy na bazie własnego życia. Jakże możemy doświadczyć całego własnego potencjału skoro musimy żyć w wielkim posłuszeństwie? I nawet kiedy żyjąc na własną rękę nasza komunikacja z Bogiem jest dość trudna to bardziej rozwijamy własny potencjał duszy pisząc własny scenariusz do życia, uporządkowując samodzielnie wszystkie różnice... a kiedy nam jest bardzo ciężko i sami nie umiemy się w tym wszystkim znaleźć to sami poszukujemy desperacko Boga... i jakie jest nasze zdziwienie, kiedy Go znajdujemy i widzimy, że Bóg nam w tym wszystkim pomaga, naprowadza na właściwe drogi... NAPROWADZA... ale tą pracę musimy wykonać sami ponieważ musimy tu uczynić własne głębokie przemyślenia, szukamy kontaktu z Bogiem jako Tym Największym Źródłem Prawdy. I tylko tak możemy się nauczyć żyć pokojowo, ponieważ doświadczamy: Kim naprawdę jesteśmy! Budzi się w nas Boska Mądrość i Wiedza co wyraźnie sugeruje, że jesteśmy dziećmi Boga. Nie doświadczymy tych uczuć, kiedy będziemy żyć w strachu, uprzedzeniu, ignorancji ponieważ musimy spełnić wymogi religijne. To strach jest podstawą wszystkich negatywnych emocji, ma najniższą częstotliwość wibracji i trudno tu mówić o połączeniu się z Bogiem, który jest najwyższą wibracją energii. Aby do Niego dojść należy zrównywać swoje wibracje z Jego... a na pewno nie zrobimy tego na bazie strachu... i ugrzęźniemy w tym ziemskim cyklu, w śmiertelnej matrycy, która nam zasłania drogę w wielowymiarową nieskończoność. I dla tych, którzy tak mocno boją się wszystkiego kończy się podróż do Nieba... zawieszą się na płaszczyźnie czwartego wymiaru, który jest częścią ziemskiej matrycy... więc niestety nie pomaszerują za daleko. Smutna to prawda i szkoda, że ten przydział wiedzy został wykasowany z Biblii i innych świętych ksiąg przez naszych "ojców kościoła". I straszna to Prawda, że niektóre religie wiążą duszę w ciemnej matrycy, czasami na zawsze. Kto działa na strachu, zagubieniu dzieli ludzkość na grupy i powoduje większe zamieszanie i konflikty. Trudno jest żyć w klimacie, kiedy człowiek z jednej strony jest kuszony Niebem a z drugiej zagrożony piekłem... i gdzie tu w tym wszystkim nasz wolny wybór - nasza Wolna Wola? Raczej jesteśmy ofiarami, pierze się nam mózgi, ponieważ ważniejsze w tym świecie jest kult i poddaństwo... i wówczas jest największy płacz wierzących - dlaczego Bóg nam nie pomaga? Z prostej przyczyny, Bóg nie może do ciebie dotrzeć, ty Go ani nie słyszysz ani nie widzisz, ponieważ idziesz za innym pasterzem... w dodatku karmią cię słowem, że Bóg ma tylko swoich wybranych i nie jesteś godny Nieba. Taka manipulacja człowiekiem jest największym duchowym przestępstwem ponieważ prowadzi do utraty nadziei, w dodatku opracowano nam wiele takich przepisów przez "ziemskie bóstwa", które karzą się nieustannie bać Boga a człowiek im wierzy i gubi swoje myślenie... i gubi swoją duszę w tym fizycznym świecie... dlatego musisz wyzwolić się z tego myślenia, potrzebujesz bezwarunkowej miłości abyś był szczęśliwy na wieki. Musisz się rozwijać sam we własnym tempie, tu pośpiech jest złym doradcą... inaczej możesz z tego wyjść brutalnie okaleczony co w życiu objawi się głębokim obłąkaniem, szaleństwem. I niech was nikt tak bardzo nie straszy piekłem jak to jest w religii chrześcijańskiej, muzułmańskiej... DOJAZD DO PIEKŁA KOSZTUJE SPORO WYSIŁKU, PODOBNIE JAK DO NIEBA! Każdy przyzwoity człowiek o dobrych intencjach, wolnym myśleniu znajdzie właściwą drogę do Nieba ale musi się uwolnić od bezwarunkowego posłuszeństwa, strachu i władzy niewidzialnej. To Bóg daje nam bezwarunkową miłość co za wszelką cenę zasłaniają nam ziemskie doktryny i ziemscy dyktatorzy wiary. Czym jest ta wiara? Bóg każdemu pozwala czuć się wyjątkowo... i wszyscy jesteśmy wyjątkowi... a kiedy jesteś bezradny i nieszczęśliwy zawsze możesz na Niego liczyć, ponieważ Bóg ma szacunek do cudzej wolności! Bóg kocha nas i nie manipuluje nami poprzez energię strachu, i kiedy widzi, że człowiek zdaje sobie sprawę z tego jaki był bezmyślny skłania tą osobę do jeszcze większego myślenia i uczy ją tego co jest najlepsze aby mógł wzrosnąć w mądrości i poczuciu własnej wartości, ponieważ każdy człowiek jest Jego dzieckiem. Miłość jest wówczas bezwarunkowa, kiedy akceptujemy kogoś bez względu na jego wybory... i Bóg widzi te osoby, które za wszelką cenę chcą upodobnić się do Niego stosując zasadę: "Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego". Bóg musi widzieć, że my naprawdę chcemy się naprawić, że odrzucamy z siebie każdy element barbarzyństwa... a to dobro (naprawianie siebie) człowiek czyni tylko dla siebie do podniesienia własnego duchowego rozwoju... ale na tej drodze musimy znaleźć jeszcze czas i siłę aby podnosić wyżej słabsze osoby... oczywiście w imię zasady bezwarunkowej miłości. Vancouver 17 Sep. 2015 WIESŁAWA Miłość Boga 61 Takie są polecenia, prawa i nakazy, których nauczyć was polecił mi Pan, Bóg wasz, abyście je pełnili w ziemi, do której idziecie, by ją posiąść. 2 Będziesz się bał Pana, Boga swego, zachowując wszystkie Jego nakazy i prawa, które ja tobie rozkazuję wypełniać, tobie, twym synom i wnukom po wszystkie dni życia twego, byś długo mógł żyć. 3 Słuchaj, Izraelu, i pilnie tego przestrzegaj, aby ci się dobrze powodziło i abyś się bardzo rozmnożył, jak ci przyrzekł Pan, Bóg ojców twoich, że ci da ziemię opływającą w mleko i miód. 4 Słuchaj, Izraelu, Pan jest naszym Bogiem - Panem jedynym1. 5 Będziesz miłował2 Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił. 6 Niech pozostaną w twym sercu te słowa, które ja ci dziś nakazuję. 7 Wpoisz je twoim synom, będziesz o nich mówił przebywając w domu, w czasie podróży, kładąc się spać i wstając ze snu. 8 Przywiążesz je do twojej ręki jako znak3. Niech one ci będą ozdobą przed oczami. 9 Wypisz je na odrzwiach swojego domu i na twoich bramach4. 10 Gdy Pan, Bóg twój, wprowadzi cię do ziemi, o której poprzysiągł przodkom twoim: Abrahamowi, Izaakowi i Jakubowi, że da tobie miasta wielkie i bogate, których nie budowałeś, 11 domy pełne wszelkich dóbr, których nie zbierałeś, wykopane studnie, których nie kopałeś, winnice i gaje oliwne, których nie sadziłeś, kiedy będziesz jadł i nasycisz się - 12 strzeż się, byś nie zapomniał o Panu, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej, z domu niewoli. 13 Będziesz się bał Pana, Boga swego, będziesz Mu służył i na Jego imię będziesz przysięgał. 14 Nie będziecie oddawali czci bogom obcym, spomiędzy bogów okolicznych narodów, 15 bo Pan, Bóg twój, który jest u ciebie, jest Bogiem zazdrosnym, by się nie rozpalił na ciebie gniew Pana, Boga twego, i nie zmiótł cię z powierzchni ziemi. 16 Nie będziecie wystawiali na próbę Pana, Boga waszego, jak wystawialiście Go na próbę w Massa5. 17 Będziecie pilnie strzec polecenia Pana, Boga waszego, Jego świadectwa i praw, które wam zlecił. 18 Czyń, co jest prawe i dobre w oczach Pana, aby ci się dobrze powodziło i abyś wreszcie wziął w posiadanie piękną ziemię, którą poprzysiągł Pan przodkom twoim, 19 wypędzając przed tobą wszystkich wrogów twoich. Tak zapowiedział Pan. 20 Gdy syn twój zapyta cię kiedyś: «Jakie jest znaczenie tych świadectw, praw i nakazów, które wam zlecił Pan, Bóg nasz?», 21 odpowiesz swojemu synowi: «Byliśmy niewolnikami faraona w Egipcie i wyprowadził nas Pan z Egiptu mocną ręką. 22 Uczynił na oczach naszych znaki i cuda wielkie przeciwko Egiptowi, faraonowi i całemu jego domowi. 23 Wyprowadził nas stamtąd, by iść z nami i przyprowadzić nas do ziemi, którą poprzysiągł dać przodkom naszym. 24 Wtedy rozkazał nam Pan wykonywać wszystkie te prawa, bać się Pana, Boga naszego, aby zawsze dobrze nam się wiodło i aby nas zachował przy życiu, jak to dziś czyni. 25 Na tym polega nasza sprawiedliwość, aby pilnie przestrzegać wszystkich tych poleceń wobec Pana, Boga naszego, jak nam rozkazał». Tekst piosenki: Będziesz miłował Boga Całym sercem swoim A bliźniego swego jak siebie samego Miłuj Boga całym sercem swym ze wszystkich sił i z głębi duszy swojej Bóg chce Twoim życiem być On chce miłość swoją wielką dać Więc nie bój się pamiętaj Bóg miłością jest. Dodaj interpretację do tego tekstu » Historia edycji tekstu Tłumaczenie: Pokaż tłumaczenie Love the Lord your God with all your heart and your neighbor as yourself. Love God with all your heart with all your strength and all your soul. God wants to be your life, He wants to give you the great love, So have no fear, remember, God is love. Historia edycji tłumaczenia Potrzebujemy Jego łaski, potrzebujemy przyjąć w sobie zdolność miłowania, która pochodzi od samego Boga. Właśnie dlatego Jezus daje nam siebie w Eucharystii - mówił papież Franciszek w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”, na placu św. Piotra w Watykanie. Publikujemy treść papieskiego rozważania przed modlitwą Anioł Pański:Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!W tę niedzielę liturgia przedstawia nam krótki, ale bardzo ważny fragment ewangeliczny (por. Mt 22, 34-40). Ewangelista, św. Mateusz opowiada, że faryzeusze zebrali się razem, aby wystawić Jezusa na próbę. Jeden z nich, uczony w Prawie zadał Mu następujące pytanie: „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?” (w. 36). Jest to pytanie podstępne, ponieważ w Prawie Mojżesza wspomnianych jest ponad sześćset przykazań. Jak między nimi odróżnić wielkie przykazanie? Ale Jezus bez najmniejszego wahania odpowiedział: „Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. Po czym dodał: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego” (w. odpowiedź Jezusa nie jest oczywista, bo wśród wielu nakazów prawa żydowskiego, najważniejsze było dziesięć przykazań, przekazanych przez Boga bezpośrednio Mojżeszowi, jako warunki przymierza z ludem. Ale Jezus chce uzmysłowić, że bez miłości Boga i bliźniego nie ma prawdziwej wierności temu przymierzu z także:Franciszek rozmawiał z astronautami na orbicie. Zadał inżynierowi kłopotliwe pytaniePotwierdza to inny tekst Księgi Wyjścia, nazywany „kodeksem przymierza”, który mówi, że nie można trwać w przymierzu z Panem i znęcać się nad tymi, którzy cieszą się Jego ochroną: wdową, sierotą, cudzoziemcem, to znaczy osobami najbardziej samotnymi i bezbronnymi (por. Wj 22,20-21). Odpowiadając tym faryzeuszom, którzy postawili mu pytanie, Jezus stara się im również pomóc w zaprowadzeniu porządku w ich religii, aby przypomnieć, co jest naprawdę ważne, a co mniej ważne. Mówi: „Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy” (Mt 22,40). I Jezus właśnie w ten sposób przeżywał swe życie: głosząc i dokonując tego, co naprawdę się liczy i jest istotne, to znaczy miłość. Miłość nadaje życiu i drodze wiary dynamizm i owocność: bez miłości życie i wiara pozostają co Jezus proponuje w tej ewangelicznej karcie jest wspaniałym ideałem, który odpowiada najbardziej autentycznym pragnieniom naszego serca. Rzeczywiście zostaliśmy stworzeni, aby kochać i aby być także:Co zrobić, żeby śmierć przestała nas przerażać? Katecheza FranciszkaBóg, który jest Miłością, stworzył nas, aby uczynić nas uczestnikami swego życia, abyśmy byli przez Niego miłowanymi i abyśmy Go kochali oraz abyśmy wraz z Nim miłowali wszystkich innych ludzi. To jest „marzenie” Boga wobec człowieka. Aby to osiągnąć potrzebujemy Jego łaski, potrzebujemy przyjąć w sobie zdolność miłowania, która pochodzi od samego Boga. Właśnie dlatego Jezus daje nam siebie w Eucharystii. W niej otrzymujemy Jego Ciało i Jego Krew, czyli otrzymujemy Jezusa w najwspanialszym wyrazie Jego miłości, gdy ofiarował siebie samego Ojcu dla naszego Najświętsza Dziewica pomaga nam przyjąć w naszym życiu „wielkie przykazanie” miłości Boga i bliźniego. W gruncie rzeczy nawet jeśli je znamy od dzieciństwa, to nigdy nie przestaniemy się na nie się nawracać i wprowadzać je w życie w różnych sytuacjach, w których się znajdujemy.

będziesz miłował pana boga swego tekst